czwartek, 19 lutego 2015

Stres - skutki i sposoby zwalczania

  Większość społeczeństwa cierpi na tą straszną dolegliwość jaką jest stres. Jeżeli jest to krótkotrwały stan, nie mamy się czym przejmować - wtedy jest to zjawisko pozytywne, mobilizujące nasz organizm do działania i efektywniejszej pracy. W pierwszych chwilach po zadziałaniu stresora, nasz układ współczulny zaczyna wydzielać adrenalinę, która odpowiada za szybsze bicie serca, przyśpieszenie tętna, oddechu, reguluje stężenie cukru we krwi i przyśpiesza spalanie tkanki tłuszczowej. Z fizjologicznego punktu widzenia, jest to dość złożone zjawisko, w którym biorą udział również inne hormony (np. adrenalina, kortyzol), jednak w dzisiejszym poście chciałam przedstawić konkretne skutki długotrwałego stresu.




Co się dzieje, gdy ten negatywny stan zaczyna się pogłębiać
  • Homeostaza (równowaga wewnątrz organizmu), może zostać nieodwracalnie zaburzona. 
  • Obciążamy własne serce.
  • Często atakowany jest układ odpornościowy - stajemy się bardziej podatni na infekcje, narażeni na działanie wirusów i bakterii.
  • Miewamy problemy z układem pokarmowym - jedni z nas nie są w stanie nic przełknąć, a inni cierpią na napady wilczego głodu (jedzenie staje się środkiem uspokajającym). Istnieje ryzyko zachorowania na Zespół jelita drażliwego, objawiający się silnymi bólami brzucha, zaburzeniem motoryk jelit, problemem z wypróżnianiem się.
  • Jesteśmy narażeni na bóle głowy (częste migreny) i kręgosłupa (napięcie i sztywność mięśni) 
  • Odczuwamy negatywne działanie na pracę naszego mózgu, uszkodzenie hipokampu, odpowiedzialnego za pamięć. Występują trudności z koncentracją.
  • W przypadku płci żeńskiej - zaburzenia w miesiączkowaniu (nieregularne miesiączkowanie bądź całkowity jego zanik).
  • Hormony stresu pogarszają stan naszego wyglądu - problemy z cerą, wypadanie włosów.
  • Problemy ze snem - bezsenność, trudność z zasypianiem, płytki sen. 
  • Oczywiście należy wspomnieć o pogorszeniu naszego samopoczucia, tracimy chęć do pracy, czujemy się niespokojni, zdenerwowani, a zarazem zmęczeni. Mogłabym wymieniać jeszcze więcej odczuć; apatia, lęk, smutek, nawet agresja, poczucie beznadziejności i pustki. 

Jak można próbować walczyć ze stresem? Przede wszystkim musicie zmienić nastawienie, to wy decydujecie o waszym spostrzeżeniu na daną sprawę. Banalne, ale jakie ważne? Polecam znaleźć sobie hobby, które sprawi, że będziecie mogli całkowicie oddać się wykonywanej czynności, nie rozmyślając o problemach. Zacznij się częściej uśmiechać, pomagaj innym ludziom, pielęgnuj swoje stosunki z innymi, doceniaj, to co masz. Możesz również sięgnąć po naturalne herbaty ziołowe. Zadbaj o witaminy, mikro i makroelementy w pożywieniu (nie zapomnij o magnezie, który jest bardzo ważny w walce ze stresem - regeneruje żywe komórki oraz działa uspokajająco). Dobrym i przyjemnym sposobem jest aktywność fizyczna. Czujesz się niespokojny/na? Masz za dużo myśli w głowie? Poćwicz! Wyjdź na spacer czy do sklepu!

Nie bagatelizujcie tego problemu, ja zdałam sobie sprawę z destrukcyjnego działania stresu, gdy sama przez dłuższy czas nie miałam spokoju psychicznego, obowiązków dochodziło, a stres się tylko mnożył. Musicie znaleźć w sobie siłę i przestać marnować czas na zbędne zadręczanie się. Pomyślcie sobie, że po prostu nie warto marnować swojego zdrowia na obsesyjny stres.



1 komentarz: