poniedziałek, 24 października 2016

Kombucha - z czym to się je?





W zasadzie nie je, a pije! Słowem wstępu:

Jak często spożywacie produkty fermentowane? Ja sobie uświadomiłam, że ten kubeczek małego jogurtu na dzień lub dwa, to zdecydowanie za mało. Przekonanie się do ogórków kiszonych graniczy z cudem. Kapustę mogę zjeść, ale raz na jakiś czas. Do czego miałabym niby codziennie jeść kapustę? Do kanapek? Owsianki? Makaronu z warzywami? Nie da rady! Jakoś tego nie czuję. Zaledwie 2 miesiące temu po raz pierwszy usłyszałam i po raz pierwszy spróbowałam kombuchy. Proces jej powstawania  polega na fermentacji herbaty z udziałem cukru i grzyba żyjącego w symbiozie z koloniami bakterii i drożdży. Uznałam, że prędzej mój organizm przystosuje się do częstszego wypijania kombuchy niż do innych produktów fermentowanych. Stąd też ten post, może i dla Was kombucha okaże się ratunkiem:). Podobno był to bardzo popularny napój herbaciany zanim weszła coca-cola na rynek, ale nie wiem ile w tym prawdy. 


Przejdźmy do meritum, warto pić kombuchę, bo mimo specyficznego słodko-kwaśnego smaku, który jednym może smakować, a drugich odstraszać, ma wiele pozytywnych właściwości. Na infografice zamieściłam tylko kilka z nich. Zaletą niemal wszystkich produktów fermentowanych jest korzystny wpływ na florę bakteryjną jelit, co okazuje się niesamowicie ważne, bo to ile i jakie mikroorganizmy zasiedlają nasz przewód pokarmowy decyduje o prawidłowym funkcjonowaniu naszego organizmu. Kultury bakterii uczestniczą w wielu procesach metabolicznych tj. biosynteza witamin, odpowiednie trawienie i wchłanianie, regulacja gospodarki lipidowej. Odgrywają istotną rolę we wzmacnianiu sił obronnych organizmu, a silny układ odpornościowy, to bariera przed chorobami - chorobami łagodnymi takimi jak przeziębienie i chorobami ciężkimi takimi jak nowotwory. Regularne picie kombuchy oczyszcza krew i pęcherz moczowy (zawarty w niej kwas glukuronowy wykazuje działanie silnie odtruwające), usprawnia trawienie, a ponadto: wspomaga leczenie miażdżycy, czynność wątroby, nerek, trzustki, dodaje sił (działanie rewitalizujące), poprawia cerę i leczy zmiany skórne. Kombucha zawiera witaminy: C, B1, B2, B6, B12, liczne związki i enzymy powstałe jako produkty fermentacji, co znajduje zastosowanie w leczeniu chronicznego zmęczeniaodbudowie komórek ciała po odbytych urazach (dotyczy to również regeneracji mięśni). Regularnie spożywany napój wspomaga odchudzanie i może łagodzić objawy artretyzmu, reumatyzmu i bóle menstruacyjne .

Kombuchę najlepiej spożywać rano na czczo lub przed snem i to w niewielkich dawkach, poczynając nawet od 2-3 łyżeczek dziennie, sukcesywnie dobijając do dawki 150 ml.  Ja swoją kurację kombuchową tak naprawdę zaczęłam dopiero od niedawna, łatwy mam do niej dostęp, bo regularnie sprowadzamy ją do sklepu ekologicznego, w którym na chwilę obecną pracuję. Niedługo spróbuję stworzyć własną herbatkę, zobaczymy co z tego wyjdzie!





Źródła: 

  • Analiza mikrobiologiaczna kombuchy, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie: http://www.up.lublin.pl/files/foodscience/2014_newsy/11/2014.11.19_kombucha.pdf
  • Thomson S., Kombucha does appear to contain glucuronic acid: http://www.gaiaresearch.co.za/kombuchaglucuronicacid.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz