piątek, 20 listopada 2015

Makaron pełnoziarnisty z warzywami

Przez prawie 20 lat swojego życia nie lubiłam oliwek - ani czarnych ani zielonych. Dopiero miesiąc temu doceniłam ich walory smakowe i odżywcze.

- Oliwki są niskokaloryczne, 100 gram to 125 kcal, więc kilka takich oliwek do dania makaronowego czy na pizzę, to wcale nie jest takie złe rozwiązanie.
- Na 100 gram produktu zwierają około 12 gram zdrowego tłuszczu, 1.5 gram białka, 2.4 gram błonnika, 4.1 gram węglowodanów.
- Zawarte w nich tłuszcze to kwasy omega 3, które są m.in niezbędne do pracy mózgu, wspomagają koncentrację, zapobiegają chorobom sercowo - naczyniowym, przeciwdziałają stanom zapalnym w tętnicach (czyli wykazują działanie antymiażdżycowe), zwiększają naturalną odporność organizmu oraz zapobiegają chorobom stawów.
- W oliwkach znajdziemy fitoestrole, które obniżają poziom złego cholesterolu.
- Dzięki błonnikowi usprawniają procesy trawienne.
- Są źródłem naturalnego antyoksydantu (witaminy E), która zapobiega m.in przedwczesnemu starzeniu się organizmu. Zresztą o antyoksydantach i wolnych rodnikach chciałabym poświęcić kiedyś cały post, bo uważam, że za mało się o nich mówi, podczas kiedy istotnie mogą wpłynąć na nasze zdrowie. .
- Z przeciwutleniaczy znajdziemy w nich również witaminę A i C, a dodatkowo witaminy z grupy B.




Przejdźmy do przepisu :)

Składniki dla 1 osoby:
- Porcja makaronu pełnoziarnistego
- Pół puszki pomidorów
- 200 gram warzyw na patelnię
- Kilka oliwek (ok. 8)
- Przyprawy: mielona kolendra, zioła prowansalskie, pieprz ziołowy, odrobina curry i chili, papryka czerwona słodka.

Przygotowanie jest jak zwykle bardzo proste - lubię potrawy, w których wszystko mogę wrzucić do jednego garnka, więc siłą rzeczy moje przepisy nie są zbyt skomplikowane.
- Na patelnię wrzucam warzywa (bez oliwek) i zalewam pomidorami z puszki. Całość pod przykryciem duszę około 12-15 minut.
- W międzyczasie gotuję oddzielnie makaron i kroję oliwki na mniejsze kawałki.
- Przyprawiam moje danie na patelni 1 łyżeczką: kolendry, ziół, papryki mielonej i dodaję niewiele curry i pieprzu ziołowego. Jeżeli potrawa wydaje się bardzo gęsta, dolewam odrobinę wody. Całość duszę jeszcze ok. 5 minut. Na sam koniec dodaję na patelnię pokrojone oliwki.
- Odcedzony makaron układam na talerzu i podaję z przygotowanymi warzywami. Gotowe, smacznego! :)

2 komentarze: