środa, 22 lutego 2017

Pieczone pączki orkiszowe


Co roku zbierałam się do przygotowania własnych pączków i co roku splot różnych wydarzeń sprawiał, że pomysł nie wychodził, ale teraz nie dałam za wygraną i już dzisiaj, aby Was trochę zachęcić do kucharzenia, postanowiłam zamieścić przepis. Jest to idealna alternatywa pączków dla osób dbających o linię, stroniących od smażenia. Zamiana mąki pszennej na orkiszową sprawia, że pączusie mają więcej wartości odżywczych tj. więcej błonnika, więcej witamin z grupy B, białka, selenu, cynku. 


Składniki na 18 pączków:
- 4 szklanki mąki orkiszowej 
- 200 ml mleka 2% tł.
- 50 g drożdży (pół kostki)
- 60 g tłuszczu (wymieszałam pół na pół olej kokosowy i masło 82% tł.)
- 2 jajka
 - 3/4 szklanki substancji słodzącej (u mnie ponad połowa szklanki cukru trzcinowego i 4 łyżki melasy z trzciny cukrowej - nadaje ona brązowej barwy ciastu, co fajnie imituje brązową barwę pączków. Można użyć ksylitolu lub erytrolu).
- płaska łyżeczka cynamonu i 1/3 łyżeczki soli himalajskiej
- 18 łyżek dżemu, budyniu, karmelu, powideł - tutaj macie dowolność :) Ja użyłam dżemu porzeczkowego i trochę roztopionych krówek. 
- Składniki do ozdobienia: u mnie cukier puder (aby zachować jednak odrobinę tradycyjności :)), roztopiona gorzka czekolada, pokruszone jej kawałki, posiekana krówka karmelowa i sezam. Oczywiście Wy możecie dać ponieść się fantazji i ozdobić wedle upodobań. 

Przygotowanie:
- Należy zacząć od przygotowania rozczynu poprzez rozpuszczenie drożdży z dodatkiem cukru w ciepłym (nie gorącym) mleku. Odstawić rozczyn na 10 minut w ciepłe miejsce, aby go aktywować.
- Po tym czasie rozczyn powinien delikatnie wyrosnąć, należy wymieszać go z pozostałymi składnikami (mąką, tłuszczem w temperaturze pokojowej, jajkami, substancją słodzącą, cynamonem, solą himalajską) i ugnieść ciasto - ok. 10 minut, aby wszystkie składniki się dobrze połączyły, a ciasto było zwarte. 
- Odstawić ciasto na godzinę do wyrośnięcia.
- Teraz można podzielić ciasto na kilka części, delikatnie rozwałkować (ciasto powinno mieć ok. 1 cm) i wycinać okręgi o dość dużej średnicy, nadziewać farszem, zlepiać brzegi. Druga opcja, którą ja uskuteczniłam, to po prostu odrywanie niewielkich ilości ciasta, formowanie okręgów takich jak na zdjęciu obok, nadziewanie farszem i również zlepianie brzegów. 
- Tak przygotowane pączki należy piec przez 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, a kolejno przyozdobić :)





Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz